DSC06966Bigos to potrawa, w której wszystko jest znakomicie wymieszane, przegryzione i połączone w jeden wyrazisty smak. Tak samo jest z atmosferą miast, w których żyli ludzie różnych narodowości i kultur.

Wilno zdecydowanie do takich miast należało i nadal należy. Tu mieszkali Rusini, którzy wyznawali religię grekokatolicką lub prawosławną. Z tymi pierwszymi historia obeszła się bardzo źle. W okresie rozbiorów władze carskie zmuszały unitów do przejścia do kościoła prawosławnego. Dziś w Wilnie mieszka 40 grekokatolików, którzy odzyskali swój dawny kościół bazylianów, ale nie mają pieniędzy i trudno sobie nawet wyobrazić remont tego kościoła. Czynnych cerkwi prawosławnych jest w Wilnie trzynaście. Można w nich podziwiać bogate i bardzo różne w stylu ikonostasy.

Drugą bardzo liczebną grupę kulturową tworzyli w Wilnie protestanci pochodzenia niemieckiego. Do dziś jedna z ulic przy rynkuDSC06334 nazywa się Niemiecka. Najbardziej znany Niemiec-luteranin zaprojektował w Wilnie najwięcej barokowych kościołów katolickich w Wilnie. Zasługą tegoż Jana Krzysztofa Glaubitza był też wystrój Wielkiej Synagogi, która mogła pomieścić 3000 modlących się Żydów.

Synagoga Wielka do naszych czasów nie przetrwała. Żywa jest wciąż tradycja modlitwy w synagodze. Przekonała się o tym nasza grupa, kiedy okazało się, że do Synagogi Chóralnej, jedynej czynnej w Wilnie bożnicy żydowskiej, trafiliśmy w święto Tory. Jest to dzień, w którym każdy dorosły Żyd jest wezwany do modlitwy. Mieliśmy okazję być świadkami takiej modlitwy. To było naprawdę coś!

Nieużywaną współcześnie świątynią jest kienesa karaimska. Wspólnota karaimów nie ma od kilku lat swojego hachana, więc nie ma komu prowadzić modlitw. Staraliśmy się jednak poznać tę bardzo egzotyczną kulturę w muzeum karaimskim i zwiedzając stary cmentarz w Trokach.

DSC06857Żywsza niż religia jest kuchnia karaimska. Nie na darmo nasza grupa miała kulinarna nazwę. W Trokach uczyliśmy się lepić kibiny, czyli karaimskie pierogi pieczone z mięsnym farszem. Pycha. Każdy z nas otrzymał certyfikat odbycia warsztatów kulinarnych.

Największą grupą religijną są katolicy obrządku łacińskiego. Należą do niej i Litwini i Polacy, których śladów jest w Wilnie niezmierzona ilość. Znaleźliśmy obraz Jezusa Miłosiernego namalowany w Wilnie według wskazówek siostry Faustyny, zwiedziliśmy wiele kościołów, rozmawialiśmy z młodymi Polakami zamieszkującymi Wilno i chodzących do polskiej szkoły.

Ta wielość kultur współistniejąca, ale czasem zderzająca się ze sobą, zainspirowała nas do rozważań nad istotą akceptowania i szacunku dla inności.

 

r

l sp

logo

 STALE

WSPÓŁPRACUJEMY:

logo LS

Fundacja Dzielo Nowego Tysiaclecia

mw-logo