jesienLeśniczy był bardzo miły. Uprzejmie, acz stanowczo dał nam do zrozumienia, że wybrane przez nas miejsce na ognisko jest ZŁE. Bardzo złe. Potem jednak pożyczył nam motykę, byśmy mogli naprawić swój błąd i wygasić oraz zasypać ślady swej działalności.ogien

A kiełbasa tak zachęcająco pachniała...

 

Poza tym wszędzie dookoła była najpiękniejsza jesień na świecie. Najpierw w słońcu, potem pod chmurami a na koniec w deszczu. Cały czas jednak była zachwycająca.

Ponadto: graliśmy w freesbie, z braku tegoż wykorzystując patelnię Szymona, rozsiewaliśmy nasiona pałki wodnej i uczepu, szeleściliśmy w suchych liściach i podziwialiśmy jesienną Puszczę Kampinoską. 

r

l sp

logo

 STALE

WSPÓŁPRACUJEMY:

logo LS

Fundacja Dzielo Nowego Tysiaclecia

mw-logo